Urodzony w cieniu talibów

Jadąc pociągiem czytam historię młodego Afgańczyka. Oddaje ona idealnie atmosferę panującą w Kabulu – niebezpiecznie a jednak z drugiej strony zabawnie. Intrygujący świat… “Mam na imię Fouad, a moja matka mówi, że urodziłem się w cieniu talibów. Ponieważ nie powiedziała nic więcej, wyobraziłem sobie, że zeszła ze słońca i przykucnęła w jakimś zacienionym zakątku, żeby ochronić brzuch, w którym się kryłem, podczas gdy jakiś mężczyzna z kijem pilnował nas, gotów w każdej chwili wytłuc mnie z niej na świat.” Można i tak, nie...

CZYTAJ WIĘCEJ

Muslim Jesus

– Look at me! Look at me! – krzyczał młody mężczyzna z długą czarną brodą patrząc mi w oczy. Wystawionym palcem wskazującym machał przed moją twarzą. – What are you doing here? – zwrócił się do mojego przyjaciela, Kazacha, z którym weszliśmy do meczetu. – Co robisz z tym obcokrajowcem? Jesteś Kazachem, po co przychodzisz z nim do meczetu? – Przyszedłem pokazać mu nasz meczet – odpowiedział Nurbiek. – He is not a muslim! You are muslim! – krzyczał dalej ubrany w białe szaty, nie wiedzieć dlaczego rozwścieczony,...

CZYTAJ WIĘCEJ