Różne kultury, różne święta

Przemawiając do tysięcy ludzi na temat konfliktów międzykulturowych, czuję potrzebę zwrócenia uwagi na narastający problem społeczny, który w tym roku osiągnął apogeum. Każdego roku w grudniu, miasta na całym świecie pięknie zdobią drzewka i rozwieszają światełka. Dzieci czekają na Mikołaja, a dorośli są zajęci organizowaniem prezentów dla najbliższych.

To nic nowego, że społeczeństwo zachodnie dawno już zagubiło prawdziwe znaczenie narodzin Jezusa. Zmieniło je na komercyjne Christmas, sprzedając dekoracje świąteczne już w październiku albo pakując prezenty nawet wcześniej!

W ostatnich latach w wielu miastach europejskich wszelkie symbole zwracające uwagę na narodziny Jezusa zostały usunięte z witryn handlowych i miejsc publicznych. Teraz przyszedł czas na choinki! Okres świąteczny jest coraz bardziej politycznie poprawny. Najlepszym przykładem tego procesu jest sytuacja w stolicy Unii Europejskiej.

W tym roku Bruksela dołączyła do procesu “wycinania” tradycyjnej choinki z placu miejskiego. Nowa konstrukcja wywołała wiele kontrowersji wśród mieszkańców i turystów. Urzędnicy miejscy zdecydowali się na instalację konstrukcji składającej się ze światła i muzyki elektronicznej, a nie tradycyjnej choinki. Zebrano około 11000 podpisów w internetowej petycji, która stwierdza, że zmianę tę wprowadzono zamiast zwykłej choinki, aby nie obrazić wyznawców innej religii. Miasta w innych regionach również zrezygnowały z ozdób choinkowych, próbują nawet zabronić umieszczania symboli religijnych na obszarze prywatnym.

Zjednoczone Emiraty Arabskie może i są krajem muzułmańskim, a jednak w okresie świąt Bożego Narodzenia sklepy, centra handlowe i hotele są przyozdabiane choinkami, dekoracjami i świecidełkami. Lotnisko w Dubaju wita wszystkich przybywających atmosferą świąt Bożego Narodzenia i zaprasza na specjalne wydarzenia! Arabski konsultant międzykulturowy wyjaśnia cel takiego działania jako pragnienie gospodarzy, by w jak najlepszy sposób przywitać swoich gości. Atmosfera świąt ma sprzyjać odpoczynkowi, uszanować ich tradycje i pozwolić gościom na ucieczkę od zachodniej poprawności politycznej. Uważam to za zabawne!

Historia narodzin Jezusa przywędrowała do Europy ze Wschodu i wygląda na to, że tam wraca, pozostawiając nam tylko wspomnienia z dzieciństwa.

Chciałbym w tym roku życzyć wszystkim radości świąt i poszukiwań ich prawdziwego znaczenia. Po moich opowieściach i warsztatach wiele osób wyraża zrozumienie i współczucie zgadzając się, że świat wciąż potrzebuje opowieści o miłości, radości i nadziei. A o tym jest właśnie bożonarodzeniowa historia.